Szybkie Menu

Januszowa skrzynka pocztowa
avatar

PisanieTemat: Januszowa skrzynka pocztowa   Sob Sie 12, 2017 10:17 pm

Nikt do niego nigdy nie pisze i nie dzwoni, no ale.

avatar

PisanieTemat: Re: Januszowa skrzynka pocztowa   Pią Wrz 22, 2017 7:04 pm

Względnie wypoczęty (a przynajmniej nie gubiący płuca ze zmęczenia) Janusz właściwie zbierał się do drogi, skrupulatnie siodłając Kostka i przekonując konia o niewyczerpanych zasobach czekającego nań w Warszawie obroku. Ledwo jednak wsunął stopy w strzemiona, poczuł, jak do jego umysłu spływają raz za razem kategoryczne rozkazy, skrótowe informacje, magiczne raporty transformowane do najprostszych, czysto emocjonalnych sygnałów.
Coś się działo.
Nie tak daleko na zachód stąd, na terenach jeszcze niebędących w pełnej władzy Czarnych, ale już wymykających się spod jurysdykcji Rzeczpospolitej. W małej wiosce, która na tyle sprawnie unikała unicestwienia, że Narodowe Centrum Obserwacyjne zdążyło ją nawet zaklasyfikować jako "Obszar Zamieszkany #14". W języku tamtejszej ludności: Kleinort.
Coś tam się działo i ktoś musiał to zbadać. Logicznym zaś wydawało się, że jeżeli ktoś ma pójść w Zonę, to będzie to królewski geograf.

avatar

PisanieTemat: Re: Januszowa skrzynka pocztowa   Wto Lip 24, 2018 8:00 pm

List został napisany starannym pismem i spakowany do ozdobnej, perfumowanej koperty.


    Drogi Janku,
    piszę do Ciebie ten list z zamieram wyjaśnienia pewnej kwestii, która miała miejsce nieco ponad tydzień temu u mnie w mieszkaniu. Zapewne doskonale pamiętasz fakt pojawienia się porucznika Erkh’iaana w progach mojego domu. Stan był jego dosyć kiepski. Byliśmy wtedy święcie przekonani, iż jego gadka od rzeczy i zachowanie było spowodowane upojeniem alkoholowym. Fakt, był pijany, jednakże nie można o wszystko co robił obwiniać alkohol, który to płynął w jego żyłach. Kilka godzin po Twoim wyjściu, około piątej rano, porucznik zemdlał w progu łazienki. Po zbadaniu go dowiedziałam się, że miał krwiaka mózgu, którego objawy zignorowałam, myśląc, że są spowodowane byciem nietrzeźwym. Udało mi się uratować jego życie dzięki magii… Piszę to do Ciebie nie bez powodu – nie chcę, byś czuł do niego urazę za to, co się stało. Jestem pewna, że porucznik nie chciał wypowiedzieć słów, które padły z jego ust i mam nadzieję, że Wasza współpraca, jako królewskich geografów, wciąż będzie dobra. Mam nadzieję, że niedługo znów się spotkamy, tym razem bez żadnych niespodzianek, które stanęłyby nam na drodze.
    Pozdrawiam,
    Han’lynn.

Sponsored content

PisanieTemat: Re: Januszowa skrzynka pocztowa   


 
Januszowa skrzynka pocztowa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Skrzynka pocztowa Y.M.
» Stacja pocztowa
» Skrzynka Mer
» SKRZYNKA WIĘZIENNA
» Skrytka pocztowa Moniki Kruger

Skocz do: