Szybkie Menu

Joachim Wilk [budowa]
avatar

PisanieTemat: Joachim Wilk [budowa]   Pon Lip 31, 2017 12:25 am

Godność: Joachim Ignacy Krzysztof Wilk
Rasa: człowiek
Data i miejsce urodzenia (wiek): 12 kwietnia 2033 roku, Kraków
Szarża: rotmistrz
Praca | Funkcja:
Stan cywilny: wdowiec
Wyznanie: katolicyzm (Kościół katolicki obrządku łacińskiego)
Wygląd:
Skórę ma ogorzałą przez słońce, rysy twarzy ostre, a sam fizys porośnięty tęgim, acz schludnym zarostem. Włosy utrzymuje w ładzie i chociaż wyjątkowo stroni od spotkań z nożyczkami i maszynką, jako wojskowy stanowi to dla niego niejaki obowiązek. Wbrew pozorom, nie jest bezmyślnym głazem. Mimika jego twarzy jest wyjątkowo barwna, czego na ogół nie przejawia. Najciekawszy zaś punkt całej joachimowej aparycji stanowią bystre, zielone oczy.
Jedno jest pewne - w tej rodzinie, jak przystało na odpornych genotypem europejczyków, z pokolenia na pokolenie, piło się dużo mleka. Paru tylko centymetrów brakuje Joachimowi, aby przekroczył wzrostem granice dwóch metrów. Pomiędzy bajki powinno się wkładać stereotypy, że każdy żołnierz jest mięśniakiem, jednak osoby takie jak Wilk stanowią jego doskonały przykład. Mężczyzna jest bowiem bardzo dobrze zbudowany, co widać nawet bez niepotrzebnej ekspozycji mięśni klatki piersiowej.
Charakter:
Jak na życiową spierdolinę przystało, osobowość Joachima została ukształtowana w ten typowy, przerabiany milion razy, sposób. Stał się nie do zdarcia. Dla wielu obcych, ale również tych osób, które już jakiś czas go znają, obyciem porównywany jest do baniennej tarki, na której od wieków, matki, żony i kochanki, prały swoim wybrankom gacie.
Życie przeszorowało nim parę dróg i podłóg, wylało na łeb kilka kubłów zimnej wody. Nie jeden raz dało po pysku. Albo się o to prosił, albo przyciągał zwadę, jak czarcie kulki, po krótkim spacerze przez łąkę. Obrywało mu się za gówniaka - wiecznie wścibskiego szczyla, który pakuje łeb tam, gdzie nie powinien; obrywało mu się za młodocianego mądralę - tego, który nie tylko bystro wściubia nosa, ale też nadrabia pyskiem, tyle ile tylko może, żeby wyjść na swoje i jeszcze zarobić.
Nauczył się jak przetrwać w machinie nieskończonego braku sprawiedliwości i przekręconych na opak symboli prawdy. Mimo to, nigdy nie dawał za wygraną. Pozornie obojętny zawsze stawał po którejś ze stron, wybierając mniejsze lub większe zło. Nie poprzestawał na polubownym poddaniu rękawicy, zwieszeniu posłusznego łba, z nadstawionym do bicia karkiem. We krwi płynęła mu determinacja, a pomieszana z młodocianym wołaniem ku temu, co coraz mocniej doświadczalne, pozwalała sięgać dalej niż sobie równym. Z biegiem czasu i ze splotu wypadków pozornie ze sobą niezwiązanych, urósł do miana człowieka, na którym spoczywa odpowiedzialność. Jak miecz boży, do rąk własnych zostały mu włożone narzędzia do zmiany otaczającej nas rzeczywistości. Mimo prób pozostania obojętnym, musiał dokonywać wyborów. Coraz śmielszych i niosących coraz większą niepewność.
Magia i bronie magiczne:

Umiejętności:
Słabości:
- Zaburzenia snu,
- Mdłości i zawroty głowy podczas przemieszczania się między planami.
Historia:
Ciekawostki:
- Jego jedyną rodziną jest babcia o imieniu Maria.

 
Joachim Wilk [budowa]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Rasy Smoków
» BUDOWA.
» Fenne [BUDOWA]
» Aida KP
» Salem Darklyn (budowa)

Skocz do: